Poszukiwanie pracy przez media społecznościowe - ebook

19.90,-
Dostępne:

CZY WIESZ, ŻE MOŻESZ STRACIĆ SWOJĄ OBECNĄ PRACĘ, PONIEWAŻ TWÓJ PRACODAWCA SZPIEGUJE CIĘ PRZEZ INTERNET?


20 letni pracownik banku z Susz parę miesięcy temu stracił pracę z powodu zdjęcia na Facebooku. Zaczęło się w Polsce to, co już dawno ma miejsce zagranicą, gdzie powstają nawet grupy Facebooku dla wyrzuconych z pracy, ponieważ ich szef dowiedział się czegoś o nich na Facebooku.

Pamiętasz, że kiedyś CV wysyłało się zwykłą pocztą?

Nie zauważyliśmy jak e-mail stał się jedynym sposobem wysyłania swojej kandydatury i tak samo nie zauważymy jak portale społecznościowe staną się jedyną formą rekrutacji. Czy jesteś gotów na tą zmianę?

CZY MOŻLIWE, ŻE NIE OTRZYMUJESZ ZAPROSZEŃ NA ROZMOWY REKRUTACYJNE Z POWODU SWOJEGO PROFILU NA PORTALU SPOŁECZNOŚCIOWYM?

Według statystyk (SocialMediaToday.com) już 80% pracodawców szuka pracowników przez portal LinkedIn. Ze 100 największych firm na świecie aż 2/3 używa Twittera i 54% ma profil na Facebook.

Na tej stronie znajdziesz informacje, które otworzą Ci oczy na to jak widzą cię inni przez Internet i w jaki sposób wygląda w dzisiejszych czasach rekrutacja do pracy. Na końcu też znajdziesz mój e-book, który kosztuje jedyne 19,90 zł i powinnaś/powinieneś go przeczytać szczególnie jeśli:

  • Nie lubisz swojego szefa
  • Mając pracę szukasz kolejnej
  • Szukasz pracy, a nie wykorzystujesz możliwości portali społecznościowych



Nazywam się Izabella Wojtaszek możesz mnie znać z mojego bloga na stronie Praca na Wymiar lub ze szkoleń ze zdobywania pracy. Z wykształcenia jestem psychologiem społecznym. Wielokrotnie byłam po obu stronach muru jako rekrutująca i rekrutowana. Byłam rekruterem w Działach Personalnych oraz Agencji Pracy i wiem z własnego doświadczenia jakich praktyk używają moi koledzy i koleżanki do znajdowania nowych pracowników. Od razu na wstępie mogę zdradzić że:

Bardzo Nieliczne Oferty Pracy Trafiają Do Publicznych Ogłoszeń.

A już na pewno nie trafiają tam te oferty, które są dla Ciebie najbardziej interesujące i korzystne finansowo!

Rekruterzy używają głównie wewnętrznych baz danych, polecenia i znajomości z sieci kontaktów. Wiem też jakich narzędzi używają nieoficjalnie, co do których się nie przyznają nawet swoim szefom. Sięgają po nie, gdy wszystkie inne metody zawiodą. Używają ich też aby szybko zweryfikować dane o kandydacie. Domyślasz się więc, że:

Twój Publicznie Dostępny Profil Internetowy Może Działać Zarówno Na Twoją Korzyść Jak I Niekorzyść.

Jeśli założyłeś profil na portalu społecznościowym dla zabawy lub dlatego, że wszyscy tak robią, podążyłeś za znajomymi i nie masz pojęcia czemu do końca to ma służyć możesz sobie poważnie zaszkodzić. Nie wspominając o straconych szansach. Wyobraź sobie, że rekruter lub co gorsza szef firmy, w której wymarzyłeś sobie pracę w tym momencie wchodzi na twój profil Facebook. Co on/ona tam zobaczy? Czy myślisz, że pozytywnie zainteresuje się Twoją osobą?

Sprawa jest tym bardziej poważna w czasie kryzysu gospodarczego - w czasie dużych zwolnień. Gdy ludzie tracą pracę, naturalnie więcej bezrobotnych osób szuka pracy. Tym samym, rekruterzy dostają więcej ofert, przez które muszą przebrnąć. Sprawy nie ułatwia fakt, że równocześnie w kryzysie są cięte koszty rekrutacji przez co nie ma komu rzetelnie przejrzeć wszystkich ofert!

Koszt Zrekrutowania Nowego Pracownika W Korporacji Przewyższa Kilkakrotnie Pensje Pracownika!

W takim wypadku musimy się wyróżnić, musimy pokazać że warto na nas postawić. Powinniśmy zrobić wszystko co jest w naszej mocy, by pomóc sobie znaleźć pracę. Jeśli marzysz o pracy, która nie tylko da Ci pieniądze i upragniony status społeczny ale też da Ci poczucie satysfakcji musisz o to zawalczyć. Nikt Ci tego nie przyniesie na srebrnej tacy.

Strzały W Ciemności Nic Ci Nie Dadzą.

Gdy zaczynałam swoją karierę startowałam po studiach od zera:

  • Byłam obca w dużym mieście
  • Sama szukałam pracy na własną rękę
  • Nie bardzo wiedziałam co robię i jak to robić skutecznie

Na szczęście w jednej z ofert, do których się zgłosiłam w agencji pracy okazało się, że dziewczyna, która mnie przesłuchuje ukończyła ten sam uniwersytet co ja. Ten punkt wspólny zadziałał wyjątkowo na moją korzyść. Gdy zarekomendowała mnie do pracodawcy ku mojemu zaskoczeniu bez problemu dostałam tą pracę. To dało mi do myślenia jak łatwo można coś załatwić gdy z kimś znajdziesz jeden punkt wspólny.

Istnieją Konkretne Sprawdzone Metody Na To By Zmienić Swój Wizerunek W Internecie Na Korzystny Nawet Dziś W Parę Minut.

W następnej pracy, do której chciałam się dostać przez przypadek znałam osobę pracującą w tej firmie. Ta osoba w żaden sposób mi nie pomogła bezpośrednio dostać tej pracy, bo nie miała i nie ma do dziś takich wpływów. Ale dowiedziałam się od niej wielu bezcennych informacji na temat samego procesu rekrutacji i celów wewnętrznych firmy. Dowiedziałam się kogo chcą dokładnie zatrudnić i zaprezentowałam się później jako dokładnie ta osoba!

Taka Jest Siła Informacji.

Wiadomo, że każda koneksja - znajomy który pracuje w danej firmie może nam pomóc dostać tam pracę. Większość z nas nie ma takich znajomych, inaczej nie mielibyśmy problemów.

Dobra wiadomośc jest taka, że można takie znajomości stworzyć.

Jeszcze lepsza wiadomość jest taka, że nie musisz się teraz ruszać z domu by to zrobić!

Media społecznościowe dają nam darmowe informacje na temat wewnętrznych działań firmy i ludzi którzy tam pracują. W moim e-booku pokażę Ci dokładnie do kogo uderzyć i jak zawrzeć znajomość z kimś kto nie tylko da Ci informacje pomocne przy rekrutacji ale dowiesz się kogo szukają i to nieoficjalnymi kanałami. Czyli będą to oferty, które najbardziej cię interesują.

Będziesz Zawsze O Parę Kroków Przed Konkurencją.

W mojej obecnej pracy gdzie "szyje" CV ludziom na wymiar dzień w dzień spotykam się z tym samym problemem (stąd mam klientów!), który jest identyczny jak przy tworzeniu swojego profilu internetowego: Jakie informacje zawrzeć o sobie? I...

Które Informacje Lepiej Ukryć?

To drugie pytanie jest równie ważne. Nie chodzi nawet o to, że są rzeczy które mogą nas skompromitować ale często wiele informacji jest zbędnych i nikomu nie pozwalają dostrzec kim tak naprawdę jesteśmy. Często obraz samych siebie jest zupełnie inny od tego jak widzą nas inni. I to jest najczęstsze źródło problemów z przedstawianiem siebie.

Przykład.

Pewien twórca gier komputerowych zamiescił w profilu społecznościowym swoje zdjęcie. Własny portret w kapeluszu na bakier. Jego mama zareagowała:
"super- zdjęcie odzwierciedla kreatywność". Można z niego wyczytać: "Wyczarowałam wam grę - Jak magik królika z kapelusza " - deliberowała mama. Równocześnie twórca, dostał komentarze, od profesjonalisty, że to zdjęcie może utrudniać budowanie relacji z ludźmi biznesu. Sprawę roztrzygnęło zasięgnięcie opinii u dalszej znajomej, która powiedziała, że:

Według Niej To Zdjęcie Klowna.

Tak więc przygotowując własną wizytówkę warto się zdystansować do siebie. Zastanowić się co dana symbolika, czy słowa mogą znaczyć dla różnych osób.

Łatwiej powiedzieć niż zrobić? Zgadzam się!

No bo jak tu zrozumieć kogoś kogo jeszcze nie znamy! Warto zapytać o opinię znajomych ludzi, którzy pracują już w docelowej dla nas profesji, branży (tutaj właśnie przyjdzie nam z pomocą sieć kontaktów w portalu społecznościowym).

Oto czego nauczyłam się od specjalistów z Personal Brandingu.

Obiecaj mi, że mimo banalności tego wykorzystasz to jeszcze dzisiaj. W codziennym życiu wyglądamy mniej więcej podobnie stąd ludzie nas rozpoznają. Byłoby nader kłopotliwe gdybyśmy codziennie występowali w innym kapeluszu, w innej fryzurze, kolorze włosów, innym zarostem i do tego byśmy co chwile zmieniali wagę i postarzali się lub odmładzali się o 10 lat!

Taka jest niestety sytuacja w większości profili społecznościowych.

Mamy kilka kont na różnych portalach: Na Facebooku mamy jedno zdjęcie z wakacji, na Goldenline drugie w krawacie, na LinkedIN z wydarzenia branżowego, na Naszej-Klasie jeszcze inne w kapeluszu (lub co gorsze, nie siebie ale np. swojego psa!).

Ktoś kto nas nie zna nigdy się nie dowie jak naprawdę wyglądamy. Ale co gorsza nie jesteśmy rozpoznawalni. A to jest kluczem do sukcesu w każdej dziedzinie!

Zamieść na każdym portalu dokładnie to samo zdjęcie. Wtedy będzie wiadomo od razu, "z daleka", że to ty. Pomaga to o wiele łatwiej budować sieć kontaktów, gdyż wiele networkingu np. na Facebooku  odbywa się przez sam ogląd zdjęć w rubryce z profilami znajomymi. Znajdź jedno dobre zdjęcie (co to znaczy dobre znajdziesz na moim blogu lub jeszcze wiecej w e-booku) i zamieść to na wszystkich kontach jakie posiadasz. Nieważne czy to Goldenline czy Google.

Jesteś Tym Kim Się Otaczasz.

Następna istotna sprawa. Zapewne słyszałeś/aś to stwierdzenie ale dlaczego tak jest?

Wybierz 5 swoich najbliższych znajomych.
Osoby, z którymi najczęściej się spotykasz i spędzasz czas.
Zapewne jest to też rodzina lub osoby, z którymi mieszkasz:

Średnia tych osób to właśnie Ty.

Na portalu spolecznosciowym twoi znajomi są podani jak kawa na ławę. Wszyscy widzą kogo znamy.

Czy Znajomi Którzy Są Widoczni U Ciebie Na Profilu Odzwierciedlaja Kim Chcesz Być Zawodowo?

Napoleon Hill w swojej słynnej książce "Think & Grow Rich" (Myśl i Bogać się) mówi wprost: aby stać się kimś wielkim musisz się otaczać ludźmi, których podziwiasz.

Radzi wręcz stworzyć coś co nazwał Mastermind Group, czyli grupa max. 10 osób, które mogą być naszymi mentorami. Mogą to być sławne osoby czy wręcz historyczne postacie, które bedziemy sobie wyobrażać. Czego N. Hill nie wiedział to, że dzisiaj w drugiej dekadzie XXI wieku możemy mieć wiele słynnych osób w naszej sieci kontaktów na portalu społecznościowym!

Możesz w prosty sposób zaistnieć w danej branży praktycznie znikąd i otoczyć się ludźmi znanymi i wpływowymi. Nie są to żadne sztuczki i nikogo nie oszukujemy. Są to faktyczne znajomości nawiązane przez np. Twittera.

Na przykład znajomemu pomogłam w ten sposób zbudować sieć kontaktów nie tylko z wpływowymi osobami z jego branży ale nawet ze swoimi Guru z czasów gdy był nastolatkiem! Co tu dużo szukać...

Sama Tak Dostałam Się Do Telewizji!

Sama wykorzystałam tą metodę, by dostać się do Onetu na pierwsze strony w dziale Praca i do publicznej telewizji w programie Plus-Minus. Posiadając samo konto na Twitterze trafiło mi się wiele szans ponieważ łatwo tam zwrócić na siebie uwagę kogoś kto interesuje się tym co my. Moje 5 sekund "sławy" odniosłam dzięki mediom społecznościowym.

Czy muszę kogokolwiek przekonywać o korzyściach z tego, że rekruter zobaczy w twoim profilu znane osoby z pierwszych stron gazet?

Możesz nie tylko rozmawiać ze swoimi mentorami przez media społecznościowe ale znaleźć się dokładnie w środowisku, o którym marzysz by się do niego dostać ale nie masz pojęcia jak. Lada moment już naprawdę wszyscy będą mieli profil na jednej ze stron. Możesz pomyśleć, czy to jest też sposób na zmianę branży i spróbowanie czegoś zupełnie nowego?

Jeśli Chcesz Zmienić Całkowicie Branże Wiesz Że To Jest Niemożliwe Przy Zerowym Doświadczeniu.

Jeśli jesteś np. informatykiem, a marzysz o posadzie finansjera przyznam jako rekruter i profesjonalny pisarz CV, że będzie ciężko. Twoja żona lub partner patrzą na Ciebie i twoje pomysły z niedowierzaniem.

Pomyśl o ile łatwiejsze będzie przekonanie wszystkich gdy będą wiedzieć, że już znasz osoby z twojej wymarzonej branży i prowadzisz z nimi rozmowy. O ile łaskawszy będzie wzrok żony... Ale od razu zaznaczam, że to nie będzie łatwe. Za to, na pewno skuteczne.

Widzisz, każda zmiana jest wkroczeniem poza własną strefę komfortu. Czyli strefy w której na co dzień przebywamy. Jeśli myślisz, że nie obędzie się bez bóluwyrzeczeń, to nigdy tego nie dokonasz. I nikt Ci nie pomoże, nawet ja, nawet mój e-booknikt.

Jako psycholog wiem, że głównym symptomem zmiany jest FRUSTRACJA. Ludzie właśnie to czują w obliczu zmiany. Więc, jeśli teraz czujesz się sfrustrowany np. szukaniem pracy -  jesteś na dobrej drodze będąc tu.

Teraz Musisz Pójść Krok Dalej I Zamienić Frustrację Na Uczucie Pewności Siebie, Że Wiesz Dokładnie Co Robisz.

Nikogo nie nabieram i nie będę fantazjować. Nowe informacje i możliwości dadzą Ci tylko tyle na ile silna jest Twoja wola, determinacja i postanowienie, że wykorzystasz tą wiedzę.

Niedawno media doniosły, że Cher znalazła chłopaka przez Facebook. Jeśli ona mogła coś takiego zrobić to Ty też! :)

Oczywiście żartuje, ale to obrazuje jak czasy się zmieniają. Na pewno twoi znajomi coraz częściej szukają pracy (i znajdują ją) przez LinkedIN.com czy Goldenline.pl. Pracodawcy coraz częściej szukają pracowników przez właśnie ten portal. Z doświadczenia wiem, że Sukces zależy przede wszystkim od tego co znajdą u Ciebie na profilu. Jest wiele rzeczy na samym Goldenline, na które trzeba uważać, chociażby to że:

Na GoldenLine Wszechobecny Jest Lans.

Od razu mówię, że rekruterzy wyczuwają lans na kilometr, a to jest błąd wielu, wielu ludzi. Profil nie powinien przedstawiać cię jako superherosa, bo każdy wie że tak nie jest (a jeśli jest to nikt w to nie uwierzy!).

Zbudowanie marki osobowej online i nawiązanie świetnych kontaktów wymaga wyjścia naprzeciw swoim starym nawykom i przekonaniom. Wymaga to zderzenia się wcześniej czy później ze swoimi lękami. Chociażby lękiem przed odrzuceniem.

Jest to tym trudniejsze, że chcesz nawiązać kontakt z osobą, która może być twoim autorytetem. Spotkanie się z odmową z ich strony będzie boleć o wiele bardziej.

Na szczęście są sposoby, aby to zrobić skutecznie i etycznie, w taki sposób, by maksymalnie zwiększyć swoje szanse.

Wiem jako osoba nieśmiała i z natury introwertywna jak trudne jest podejście do nieznajomej osoby i przedstawienie się. Ludzie sądzą, że Internet ułatwia tą sprawę, bo nie trzeba się mierzyć z tą sytuacją osobiście. Nic bardziej mylnego! Nasz umysł tworzy nawet z sytuacji online sytuację realną i lęk jest prawdziwy. I bardzo dobrze, bo:

Szansę Na Nawiązanie Kontaktu Mamy Tylko Jedną.

W ten sposób organizm nas mobilizuje abyśmy nie popełnili błędu.
Znam mężczyznę, który przez 3 lata tylko zaglądał na profil pewnej dziewczyny na znanym portalu randkowym, ponieważ nie miał śmiałości wysłać do niej prostego "Cześć". Mało wiedział ten znajomy, ponieważ na pewno by się nigdy nie skompromitował w oczach tej dziewczyny. Z prostego powodu.

Ona W Ogóle Nie Przeczytałaby Jego Wiadomości!

Wiele osób, szczególnie tych popularnych dostaje dziesiątki wiadomości i zaproszeń do kontaktu dziennie. Czy wiesz jak sprawić, by dana osoba nie tylko cię zauważyła, nie tylko przeczytała twoje zaproszenie ale w końcu została Twoim znajomym?

Dlatego napisałam e-book "Poszukiwanie pracy przez media społecznościowe" ponieważ chcę Ci w tym wszystkim pomóc. Zajmuję się doradztwem zawodowym właśnie dlatego, że moją misją jest pomagać innym znaleźć pracę. Sama przez to przeszłam wielokrotnie jako rekrutowana i rekrutująca i po przetarciu szlaków mam wiedzę, która Ci pomoże.

W zamian chcę tylko 19,90 zł jako rekompensatę za mój czas. Jest to krótki, zwięzły e-book, który zajmie Ci tylko godzinę, by go przeczytać. Informacje w nim zawarte będą miały duże znaczenie dla Twojej kariery.

W telegraficznym skrócie oto czego się dowiesz z e-book'a "Poszukiwanie pracy przez media społecznościowe":

  • Czego nie zamieszczać na swoim profilu online
  • Jakim stylem nie należy się nigdy komunikować, a jakim należy
  • Dokładnie jakie zdjęcie użyć w profilu, które wywrze największy wpływ
  • Co zawrzeć w profilu, a czego nie
  • Kogo dokładnie wyszukać w celu znalezienia dobrej pracy
  • Co zrobić, by zwiększyć szanse nawiązania kontaktu
  • Sztuczki z psychologii społecznej, które ułatwiają nawiązanie kontaktu (nie tylko online!)
  • W jaki sposób stać się bardziej widocznym dla potencjalnego pracodawcy
  • Dlaczego tak ważna jest selekcja zamieszonych informacji
  • W jaki sposób Twój profil może działać na Twoją niekorzyść
  • Jedna rzecz którą możesz mieć na swoim profilu, która całkowicie eliminuje Ciebie jako kandydata
  • Co zrobić, żeby profil działał na Twoją korzyść
  • W których dokładnie portalach tworzyć swoje profile
  • Jak zawrzeć nieoficjalnie znajomość biznesową
  • Jak zbudować kontakt z osobą z którą /pozornie/ nie mamy nic wspólnego
  • Jeden błąd, który sprawi że stracimy szansę na kontakt na zawsze
  • Poznasz regułę dzięki której ktoś będzie zobowiązany spełnić naszą prośbę
  • Dowiesz się o swojej "chwili mocy", podczas której będziesz mógł dostać to czego chcesz
  • Jaki jest właściwy rozmiar sieci znajomych?
  • Czy twój profil powinien zawierać informację o bezrobociu
  • Do czego używają Facebook rekruterzy
  • Proste do znalezienia miejsce, w którym dowiemy się najświeższych informacji o pracownikach i o interesującej nas firmie
  • Czy powinieneś/aś uczestniczyć w quizach i grach na Facebook
  • Jedna rzecz, która może nam uniemożliwić awans w pracy

Najważniejsze co mówią o nas inni prawda? Więc co mówią ludzie o moim e-booku?

Jacek Zawadzki, dziennikarz OnetBiznes:

Mając do czynienia z nowoczesną technologią, zapominamy o starym ludowym porzekadle, że jak nas widzą, tak nas piszą.

Zamieszczenie na Facebooku roznegliżowanego zdjęcia z imprezy może rozbawić naszych przyjaciół, ale co pomyśli szef lub współpracownicy? A jak na takie zdjęcia zareaguje head hunter, który właśnie prowadzi z nami rozmowy nt. zmiany pracy?
Warto pamiętać, że portale społecznościowe stały się terenem aktywnego działania rekruterów.

Co zatem zrobić, żeby nasz profil na Naszej-Klasie nie przekreślił szans na nową pracę lub nie spowodował utraty już posiadanej. Trzeba zadbać o swój wizerunek w internecie.
Czego szukają na mikroblogach rekruterzy? Jak stworzyć korzystny profil w portalu społecznościowym?

Na te pytania odpowiada e-book napisany przez Izabellę Wojtaszek,znaną już niektórym polskim użytkownikom Twittera z porad dotyczących rozwoju kariery.

“Poszukiwanie pracy przez media społecznościowe” to pierwsza w Polsce publikacja, która w tak kompleksowy sposób omawia to zagadnienie. Gorąco polecam ją wszystkim poszukującym pracy, ale również każdemu, kto poważnie myśli o swojej karierze i do jej
rozwoju chce wykorzystać wszystkie możliwe narzędzia.
Jacek Zawadzki

Jeśli myślisz poważnie o swojej karierze nie zastanawiaj się dlużej. Proste pozornie nic nie znaczące rzeczy mogą się przyczynić zarówno do frustracji i niepowodzeń jak i pomóc Ci unieść się wysoko ponad konkurencje i sprawić, że za chwilę będziesz w swojej wymarzonej pracy, zarabiał tyle ile zasługujesz i żył tak jak tego zapragniesz. Jesteś o dosłownie dwa-trzy kliknięcia od przeczytania jedynej dostępnej w Polsce publikacji na ten temat.

Nie znajdziesz niczego podobnego na polskim rynku!

Mało kto wie o tym temacie i go wykorzystuje. A Ty tutaj trafiłeś i masz szansę. 19,90 zł wydasz jutro na kawę i czasopismo, w którym co miesiąc powielane są te same informacje. Tutaj masz całkowicie świeże informacje sporządzone specjalne dla osoby takiej jak Ty. Zrób to teraz.

PRZECZYTAJ MÓJ E-BOOK ZA 19,90 ZŁ I TWÓJ PROFIL NA MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH POMOŻE CI ZNALEŹĆ TWOJĄ WYMARZONĄ PRACĘ

Jestem pewna że Ci to pomoże. Jeśli po przeczytaniu i wdrożeniu w życie informacji zawartych w tej książce uznasz, że jednak nic Ci nie dały to wiesz co? Oddam Ci te pieniądze, chcę żebyś miał/a satysfakcję. Wystarczy, że napiszesz do mnie e-mail w ciągu 90 dni od zakupu i Ci zwrócę pieniądze.

Ile może być warta taka książka? W sklepie więcej niż 19,90 zł na pewno.
Ile mogą być warte informacje w tej książce? Jeśli założymy, że zdobędziesz swoją wymarzoną pracę będzie to warte TYSIĄCE ZŁOTYCH.

Cena mojego e-booka jest tak niska ponieważ chcę żeby jak najwięcej osób go przeczytało bez wydawania go za darmo (bo wtedy informacje za szybko się rozprzestrzenią) i wiem też jako psycholog, że cenimy i wykorzystujemy najbardziej to za co zapłaciliśmy. Chcę żebyś to wykorzystał.

KUP TERAZ

Podobne produkty